Dom do wynajęcia

Google Translate

Polish Czech English French German Italian Russian Spanish
sound by Jbgmusic
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Kociołek świętorzyski

Kociołek świętokrzyski

To nie jest przepis w ścisłym znaczeniu - kociołek świętokrzyski to ogólna idea:-) Każdy robi po swojemu, a ja akurat tak. Składniki daje się raczej na oko - trzeba wypraktykować :-) Kociołek robię od przeszło 20 lat. UWAGA: na Podlasiu nazywa się to kociołek podlaski, ale to nieprawidłowa nazwa! Jedyna prawidłowa to \"kociołek świętokrzyski\". NAPRAWDĘ.

Składniki:

1. BAZA

  • 1,5-2 kg ziemniaków
  • po 20-30 dkg mięs i wędlin: boczku, gulaszu wołowego, żeberek wieprzowych, kiełbasy. 3-4 rodzaje mięs wystarczą.
  • 50-70 dkg małych cebu
  • l 20-30 dkg małych pieczarek można dać np. trochę papryki, ale raczej nie zielonej, bo gorzka

2. WYŚCIÓŁKA

  • 30 dkg słoniny
  • kilka dużych liści kapuścianych

3. PRZYPRAWY:

  • sól
  • pieprz
  • kminek
  • czosnek - co najmniej 1 główka
  • sos sojowy do zaprawienia mięsa można dać inne przyprawy, np. majeranek, rozmaryn czy paprykę w proszku - ale ja daję takie, jak w/w

Przygotowanie:

1. Mięso pokroić w rozmiar gulaszowy. Zamarynować na jakiś czas (im dłużej, tym lepiej, ale przeważnie ma się godzinę czy nawet mniej) w sosie sojowym i rozgniecionym czosnku. 1a. Boczek i słoninę pokroić na plastry! 2. Rozpalić ognisko. Powinno być dużo żaru. 3. Ziemniaki pokroić w dużą kostkę lub dość grube plastry. 4. Cebula i pieczarki powinny być w całości, chyba, że nie są małe. ALE MAJĄ BYĆ MAŁE. 5. Teraz rozpoczyna się układanie w kociołku. 5a. Najpierw idą liście kapuściane i słonina - muszą pokrzyć dokładnie dno kociołka, a w miarę możliwości również ścianki. Lekko posolić. Liście ida na spalenie, a słonina ma się przypalić i dać smalec (nie używamy oleju! chyba, że ktoś lubi niedobre kociołki albo nie zdobył słoniny). 5b. W kociołku układamy warstwami - ziemniaki, cebula i pieczarki, mięsa. Każdą warstwę posolić, popieprzyć i pokminkować. Ząbki czosnku pokroić na 2-3 części i powrzucać fantazyjnie. UWAGA: istnieje sekta, która zabrania swoim członkom kroić czosnek. UWAŻAJ NA NICH. Z przyprawami nie przesadzać! 5c. Warstw powinno być przynajmniej 3, a każda powinna składać się w pod-warstw: ziemniaków, cebuli i pieczarek, mięs. 6. Kociołek powinien być przykryty, a nawet zakręcony ciśnieniowo, ale robiło się też w wiaderku ocynkowanym i było dobrze. 7. Kociołek wstawiamy do ogniska. Powinien wisieć nisko (albo stać) nad ogniem, a właściwie nad żarem, bo lepiej uważać z płomieniami. Nie znaczy to, że na parę minut nie można rozpalić dużych płomieni, żeby się fajnie przypiekło, a nie tylko dusiło. 8. Piec 40-50 minut, niczego nie mieszac i nie zaglądać. 9. Czy się przypala, mozna usłyszeć i poczuć nosem. Wbrew pozorom, nie oznacza to spalenia potrawy. Ponieważ nie miesza się jej, górne warstwy pozostają dobre, kiedy dolne lekko się przypalają. Napisałem: lekko! Jeśli spalisz zawartość na węgiel, prosze nie zgłaszać się z reklamacjami. 10. Potrawa wybitnie dobra, ale bardzo ciężka. Najlepsza jest słonina.

Można robić w kociołku węgierskim albo w żeliwnym na nóżkach. Ale w Kielcach robiliśmy w wiaderku ocynkowanym, wstawianym bezpośrenio do ogniska.

Autor: Marek Wróbel

Porcja: dla 6-8 osób

Trudność: nie wiem

Cena/porcja.: Zależy od mięs